Kanał, to nie okno życia. Noworodek porzucony na pewną śmierć

To się wydarzyło w Anglii. Charmaine Keeby, 63 lata, wyszedł ze swoim psem na spacer. To co odkrył było makabryczne
Pies był niespokojny, rzucał się i w końcu zerwał się i podbiegł do pokrywy kanału. Właściciel myślał, że chodzi o kota, który tam na dole miałczy. Poszedł w to miejsce i stwierdził, że to jednak nie kot. To był cichy płacz noworodka!
Zatrzymał przejeżdżający samochód i wraz z kierowcą, za pomocą stalowego pręta, odsunęli pokrywę.
Niemowle leżało nagie, co gorsza pokryte czerwonymi mrówkami. Natychmiast powiadomili pogotowie. Niemowlę zabrano i udzielono mu w szpitalu niezbędnej pomocy. Przeżyło i wraca do zdrowia. Lekarze stwierdzili, że było bliskie hipotermi.
Trudno o komentarz… “Okno życia” w tytule ma sens, tzn istnienie czegoś takiego. Każde życie ludzkie jest bezcenne.
Jakimż potworem była matka, ojciec, którzy porzucili swoje dziecko w rynsztoku…
Żródło: https://www.express.co.uk
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
- Czy nasz świat jest symulacją komputerową
- 24 lutego 2025 w Nowym Jorku zmarła Roberta Flack
- Coś z dalekiej przeszłości, co bardzo zastanawia
- Czy można pić dwa razy przegotowaną wodę
- PRZYPOMNIENIE – Kody E w żywności
- Poselstwo Roberta F. Kennediego Jr.
- Dlaczego to wszystko się dzieje. Kto rządzi światem
- WYSTĄPIENIE PREZYDENTA Trumpa NA ŚWIATOWYM FORUM GOSPODARCZYM
- Drożdże. Poznaj prawdę
- Reklamuj się tanio i skutecznie. Unikalne formy reklamy
- Życzenia na urodziny. Urodzinowe. Wybierz imię, zrób niespodziankę
- angielski
- ROOBAKI
- To nie są Żydzi. Sekta Chabad Lubawic to sataniści i nie mają semickiego pochodzenia
- Polska gotowa do wojny?
- USA i świat po wyborach. Donald Trump prezydentem